Jak ubrać się na wesele. 3 koła ratunkowe.

13 sierpnia 2018

Moda ślubna

Autor: Adam Matlejewski

Fotografie: Bytom, Nick Karvounis, Sweet Ice Cream

Ślub, a co za tym idzie również wesele, to jedna z najbardziej podniosłych uroczystości w życiu człowieka. Oczywistym jest, że na takie wydarzenie nie wypada przyjść w dżinsach i nie do końca wyprasowanej koszuli.

Jak ubrać się na ślub i wesele?

Fot. Nick Karvounis

Dopasuj kolorystykę do stroju partnerki

Jeśli na wesele wybierasz się razem z partnerką, dobrze byłoby, abyś wcześniej dowiedział się, jakiego koloru będzie mieć ona sukienkę. Wówczas możesz dobrać kolorystykę, garnituru czy dodatków jak krawat czy poszetkę w takiej samej lub podobnej tonacji, dzięki czemu poszczególne elementy Twojego ubioru będą idealnie ze sobą współgrać.

Klasyka

Jeżeli nie wiesz, jak poprawnie skomponować strój możesz skorzystać z prostych i bezpiecznych rozwiązań. Gładki, czarny garnitur, biała gładka koszula i czarny krawat lub muszka sprawią, że będziesz wyglądać elegancko i na pewno nikt nie zarzuci Ci braku gustu. W dobrym tonie będzie też koszula z mankietami zapinanymi na na spinki. Ten pozorny drobiazg sprawi, że będziesz wyglądać jeszcze bardziej elegancko.

Marynarka Bytom

 

Buty

Niezalanie, od tego jak skomponujesz strój – zawsze pamiętaj o eleganckich butach. Obowiązkowo czarne, skórzane, zadbane i wypastowane z ostrym czubem. Brązowe buty, raczej wskazane są  do casualowych okazji.

Jo Ghost. buty czarne męskie

Jeżeli już przy koszuli jesteśmy to na koniec jeszcze jedna praktyczna rada – zabierz ze sobą jedną lub dwie „zapasowe”. Wesela często odbywają się latem, a wówczas nietrudno o przepocenie odzieży na plecach czy pod pachami. W takim wypadku wystarczy wymknąć się na pięć minut do toalety lub pokoju hotelowego, żeby założyć świeżą koszulę. Ten prosty zabieg sprawi, że znowu poczujesz się świeżo i komfortowo. Pamiętaj także o osobnej koszuli na poprawiny.

4 Komentarze

  1. Ania pisze:

    świetny artykuł – będę zaglądać częściej ;D

  2. Janusz pisze:

    Merytoryka artukułi woła o pomstę do nieba. Jedyna rada, która ma jakąś wartość to ta o zapasowej koszuli. Resztę proszę spakować do wehikułu czasu i wysłać 30 lat w przeszłość. Nie wierzę, że w dobie znanych blogów praktykujących dobre wzorce znalazł się fan bazarowych wesel.

  3. Staś pisze:

    niema jak to Janusz w komentarzu „artukułi ” :P Jegomościu artykuł bardzo pomocny, pozdrawiam

  4. Robert pisze:

    Mi się podoba klasyka – czarny garnitur czarny krawat lub muszka! Janusz co byś powiedział na wzrost ku nowoczesnej tradycji ??

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *